Strefy
Gothic Site
Gothic
Gothic 2
Gothic 2: Noc Kruka
Gothic 3
ArcaniA: Gothic 4
Galeria
Upadek Setarrif
» Ogólne informacje
» Historia
» FAQ
» Spolszczenie
Informacje o grze
» Ogólne informacje
» Fabuła
» Walka
» Mechanika gry
» Bestiariusz
» Oprawa graficzna
» Oprawa dźwiękowa
» Recenzje
Pomoc
» Solucja, cz. 1
» Solucja, cz. 2
» Mapy
Ekwipunek
» Zbroje i ubiór
» Amulety i pierścienie
» Oręż i tarcze
Rozdarta Dziewica
» Wprowadzenie
» 1. Murdra
» 2. Nóż
» 3. Dym w górach
» 4. Pogłoski z kontynentu
» 5. Ręka Groma
» 6. Kulawy Gospodarz
» 7. Nieznajomy
» 8. Mroczny Wojownik
» 9. Ped
» 10. Numer trzy
» 11. Drewno o kamień
» 12. Krwawe Żmije
» 13. Ochotnicy
» 14. Ochotnicy cz. II
» 15. Na krechę
» 16. Śmierć to śmierć
» 17. Wina
Galeria
» Screenshots
» Artworks
» Inne
Download
» Inne [2]
» Mody [2]
» Patche [4]

Skocz do:

Rozdarta Dziewica #4 - Pogłoski z kontynentu

Hans-Jörg Knabel

Orkowie z Wysp Południowych.

„Nic z tych rzeczy”, splunęła Mudra wycierając stół. „Wszyscy muszą mieć imię!”. Elgan i Ricken pośpiesznie przerwali szamotaninę. „Hej Murdra!”, zawołał Elgen. „Skoro znów mamy słód, to nie oznacza, że musicie go rozlewać!”. Feren rzucił jej złowrogie spojrzenie i powiedział: „Bohater, o którym opowiadał mój wuj nie ma żadnego imienia!”. Mudra zarzuciła szmatę na ramię, parskając. „Wujek po prostu nie zna imienia”, odpowiedziała, „Teraz mówi, że nie ma żadnego imienia choć w istocie je ma!”. Spojrzała triumfalnie. Elgan uśmiechnął się wypuszczając dym z ust, „Czy nie byłoby bardziej pasjonujące, gdyby nie miał żadnego imienia?”.
„Oczywiście, że tak!” – Ricklen zgodził się uśmiechając się szeroko.
„Historia musi być prawdziwa, a nie pasjonująca!”, Mudra warknęła, „Ile prawdy jest w opowieści Ferena, jeżeli jego wujek nigdy nie poznał tego imienia?”.
„Kiedy piję słód w Dziewicy”, wtrącił Elgan, „nie troszczę się skąd on jest. Wszystko sprowadza się do smaku – i bąbelków!”.
Pijany Ricklen spadł pod stół wraz ze swoim rechotem. Mudra nigdy nie lubiła takich odgłosów, a teraz ją to obrzydzało.
„Wracając do opowieści Ferena”, Elgan przyszykował się do pytania. „Chcesz teraz ją usłyszeć?”
„Nie!”, krzyknęła gniewnie Mudra, odgarniając włosy z twarzy. Zebrała opróżnione dzbany i ruszyła w stronę kuchni.
Cranglan, przywódca gildii obieżyświatów, usiadł przy drzwiach. Zdawał się być skupiony na rozmowie z Belgorem. Nie był tak blady jak kilka dni temu, ale bandaże zmieniane dzisiejszego ranka znów przesiąknęły krwią. Cranglan sięgnął do rany.
„Nie dotykaj!”, krzyknęła na niego Murdra, a on odciągnął rękę od bandażów. „Co Feren znów opowiada?”, zapytał.
„Wielkie nieba!”, warknęła kładąc ręce na biodra. „O jakimś wielkim bohaterze z Myrtany. Chce ubarwić tę historię opowiadając, że on nie ma imienia.”
Cranglan podrapał się w podbródek. „Również słyszałem o bezimiennym bohaterze. Na kontynencie krążą różne plotki. Niektórzy twierdzą, że był odpowiedzialny za wypędzenie bogów z naszego świata. Inni mówią, że opuścił nasze krainy z najpotężniejszym magiem w historii. Później go odnalazł i… pokonał”.
„Jak mówiłam: wielkie nieba!”, Murdra splunęła na podłogę. „Każdy ma imię, i nikt nie będzie mówić Innosowi, co ma robić!”.
„Dobrze”, Cranglan zdobył się na minę, która miała imitować uśmiech. „Ludzie z kontynentu zdają się wierzyć w te historie”.
„W takim razie nie mają oleju w głowie!”, Murdra syknęła.
Cranglan pomimo bólu wybuchł śmiechem. „Myślę podobnie. Jednak inne wieści z kontynentu są ważniejsze”.
„Jakie wieści?”, spytał Belgor.
„Lee wraz z paladynami nie złoży nam już nigdy więcej wizyty. Zatrzymał się w Vengardzie i próbuje przywrócić pokój z orkami”.


Świta Thorusa

„Generał Lee?”, spytał zaskoczony Belgor. „On nie walczył czasami z Lordem Tronterem w Krwawej Dolinie?”.
„Pogłoski, nic więcej, mój przyjacielu”, odrzekł Cranglan. „Żołnierze wygadują bzdury, kiedy myślą, że przegrają bitwę. Lee nigdy nie postawił stopy na Argaan. Dlaczego powinien? On ma już dość własnych problemów”.
„Słyszałem o wojnie prowadzonej pomiędzy generałem, a Gornem i orkami”, wtrącił Belgor.
„Tak”, powiedział Cranglan, drapiąc się w ranę. Na dźwięk parsknięcia Murdry, błyskawicznie ją odciągnął. „To jeden z jego problemów. Interesujące nawet jeśli wojna jeszcze nie wybuchła.”
„Ten Gorn”, powiedział Belgor, „on jest od Torgaan, prawda?”.
Cranglan przytaknął. „Jak dobrze pójdzie, Lee będzie zatrzymywał go przez długi, długi czas”. Nim dokończył, drzwi do baru otworzyły się z hukiem. Do środka weszło trzech postawnych mężczyzn. Byli ubrani na jasno, ale mieli bogato zdobione zbroje. Mudra powiedziała: „Oni są z Setariff!”. Żołnierze rzucili jej pogardliwe spojrzenie.
„Kto jest właścicielem?”, powiedział jeden.
„Ja nim jestem”, warknął Belgor.
„Posprzątać tu!”, krzyknął żołnierz, kopiąc wiadro znajdujące się obok drzwi. „Posprzątać ten chlew! Jego Majestat Ethron VI, z domu Setariff, władca Argaan, przejeżdża przez te ziemie. Będzie tutaj nocować!”.


Sonda
Chcesz, aby Nordic Games rozwijało markę Gothic?

Tak, trzeba dać im szansę, czekam na efekty
Nie, nieważne, że to już inna, nowa firma - tak czy siak wara od tej serii


[poprzednie sondy]
Phoenix
» Strona Główna
» ADOM
» Fallout
» Arcanum
» Disciples
» The Witcher
» Icewind Dale
» Imperium Diablo
» The Elder Scrolls
» Neverwinter Nights
» Planescape: Torment
Partnerzy

Dragon Age
Arcania
Mass Effect 2
Wiedźmin 3
Fable

© 2002-2010 Gothic Site. Partnerzy: call of duty, skyrim. jPortal