Strefy
Gothic Site
Gothic
Gothic 2
Gothic 2: Noc Kruka
Gothic 3
ArcaniA: Gothic 4
Galeria
Upadek Setarrif
» Ogólne informacje
» Historia
» FAQ
» Spolszczenie
Informacje o grze
» Ogólne informacje
» Fabuła
» Walka
» Mechanika gry
» Bestiariusz
» Oprawa graficzna
» Oprawa dźwiękowa
» Recenzje
Pomoc
» Solucja, cz. 1
» Solucja, cz. 2
» Mapy
Ekwipunek
» Zbroje i ubiór
» Amulety i pierścienie
» Oręż i tarcze
Rozdarta Dziewica
» Wprowadzenie
» 1. Murdra
» 2. Nóż
» 3. Dym w górach
» 4. Pogłoski z kontynentu
» 5. Ręka Groma
» 6. Kulawy Gospodarz
» 7. Nieznajomy
» 8. Mroczny Wojownik
» 9. Ped
» 10. Numer trzy
» 11. Drewno o kamień
» 12. Krwawe Żmije
» 13. Ochotnicy
» 14. Ochotnicy cz. II
» 15. Na krechę
» 16. Śmierć to śmierć
» 17. Wina
Galeria
» Screenshots
» Artworks
» Inne
Download
» Inne [2]
» Mody [2]
» Patche [4]

Skocz do:

Rozdarta Dziewica #1 - Murdra

Hans-Jörg Knabel

"Powinno zdławić się ich wszystkich!
Murdra przepchnęła się przez tłum ze swoimi dzbanami słodu, w towarzystwie gromkiego śmiechu. Niczego w rękach, ale w drodze. I mogę tańczyć! Podniosła dzbany ponad głowę Elgana i grzmotnęła je na stół tak silnie, aż słód wylał się na ciemny dąb. Elgan przeciągnął się na krześle, mocno zaciągnął się swoją fajką i uśmiechnął się do Murdry szczerząc swoje zepsute zęby. »Jesteś w dość podłym nastroju, co nie, Murdra?« odrzekł przy dymie fajkowym unoszącym się z jego ust i nozdrzy.
»Więcej o tym, a nie usłyszysz następnego grzmotnięcia,« Gniewnie ucięła Murdra, »i będziesz pykał tę swoją fajkę na deszczu.« Splunęła w pośpiechu na podłogę głównego pomieszczenia i obróciła się ciężko w stronę swojej kuchni. Elgan krzyknął coś po niej, ale jego głos został zagłuszony przez wrzawę w zatłoczonej tawernie. Za plecami Murdry, jej stała klientelia wybuchła śmiechem. Powinno się wyrzucić ich wszystkich!, Murdra gdaknęła do siebie - wtedy poczuła rękę na swojej spódnicy.
Bezczelność! Murdra obróciła się z ogniem w oczach. Feren, młody kupiec ze Stewarku, który odwiedzał Rozdartą Dziewicę każdego tygodnia, uśmiechnął się do niej. »Przyśiądź się do mnie, Murdra«, powiedział wskazując wolne krzesło przy swoim stole.
»Ta, chciałbyś!« Murdra odparła i obróciła się, by odejść, ale ręka Ferena zacisnęła się na jej gołym przedramieniu. Miał delikatną rękę, z drobnymi palcami i bez brudu pod paznokciami. Murdra poczuła zwiewne włosy z tyłu swojego ramienia.
»Chodź teraz«, powiedział Faren, nadal trzymając rękę na jej ramieniu.
Cóż, jest dość przystojny, pomyślała Murdra i spojrzała na jego ręke. I ma pierścienie.
»Tylko na chwilę«, zdecydowała i usiadła przy stole Ferena.
»Mój wuj powrócił na wyspę«, Feren powiedział Murdrze, głaszcząc wierzchnią stronę jej ręki swoimi koniuszkami palców. Jego złote pierścienie zwodniczo błyszczały przy świetle świec.
»Przypłynął wczoraj na statku z Vengardu«
»Huh«, Odpowiedziała Murdra próbując wyobrazić sobie jak jego pierścienie wyglądałyby na jej palcach.
»Orkowie zostali pokonani, mówi. I przybył z wieloma opowieściami o bezimiennym bohaterze i magu Xardasie.«
»Wardas«, Ucięła Murdra. Feren zatrzymał się i spojrzał na nią, oszołomiony. »Wardas, tak mag jest nazywany«Kpiąco odrzekła Murdra. »Wszyscy to wiedzą!«
»Mój wuj mówi...«
Murdra potrząsnęła głową. Miły, ale głupi, przemyślała i odciągnęła swoją rękę. W tym przypadku pierścienie nie mogą pomóc. Wierzy w każde słowo wypowiedziane przez wujka i nawet nie wie jak nazywany jest mag.
»W każdym razie, mój wuj powiedział mi, że Xardas...«
»Nie chcę tego słuchać«, Śmiało powiedziała Murdra i wstała ze swojego krzesła. »Wuj nawet nie wie jak nazywa się mag. Jakie historie on może znać?«

Faren miał właśnie odpowiedzieć, ale ona odwróciła się do niego, zirytowana, rozglądając się po głównym pomieszczeniu. Widząc ją, jej klienci zaczęli domagać się słodu.
»Tak, tak«, Murdra warknęła, »Zajmę się wami niedługo!» Wtedy skierowała się do swojej kuchni.
Belgor stał przy pniaku do rąbania, dzierżąc tasak w swojej zgrubiałej ręce. Powitał Murdrę morderczym spojrzeniem. Żadnych pierścieni na tym jednym, Murdra pomyślała złośliwie.
"Czego?" zapytała z wyzywającym wzrokiem.
"Znowu zasiedziałaś się z mężczyzną?" warknął Belgor z tonem pełnym wyrzutów.
Murdra zebrała trochę śliny w ustach, ale jeszcze nie splunęła. Nie powinna go poślubić, pomyślała. Jaki jest sens tej tawerny, jeżeli mąż nie posiada żadnych pierścieni?
Belgor oczekiwał odpowiedzi. Murdra mogła wyczuć jego złość, jego zazdrość. Jednak w jego oczach jawił się słaby przebłysk, zdradzający jego nadzieję, że nie siedziała jednak z innym mężczyzną.
"Nie twój interes!" parsknęła, spluwając przy palenisku. Migotliwe światło nadziei w Belgorze umarło. Sieknął swoim tasakiem przez wieprzowinę na pieńku do rąbania i wyszedł przez tylnie drzwi, chwytając po drodze swoją fajkę. Z baru dochodziły nowe okrzyki klientów domagających się słodu. Palenie jest tym, w czym jest tylko dobry, pomyślała Murdra. A ja odwalam całą robotę! "Beliarze zabierz go!" parsknęła. Chwytając dzbany ze słodem oczekującymi za ladą, wróciła z trudem do głównego pomieszczenia, gdzie doszedł do niej hałaśliwy śmiech.


Sonda
Chcesz, aby Nordic Games rozwijało markę Gothic?

Tak, trzeba dać im szansę, czekam na efekty
Nie, nieważne, że to już inna, nowa firma - tak czy siak wara od tej serii


[poprzednie sondy]
Phoenix
» Strona Główna
» ADOM
» Fallout
» Arcanum
» Disciples
» The Witcher
» Icewind Dale
» Imperium Diablo
» The Elder Scrolls
» Neverwinter Nights
» Planescape: Torment
Partnerzy

Dragon Age
Arcania
Mass Effect 2
Wiedźmin 3
Fable

© 2002-2010 Gothic Site. Partnerzy: call of duty, skyrim. jPortal